Bank

Translate, zmień język bloga.

ECODRIVING - EKONOMICZNA JAZDA !

Zasada oszczędzania paliwa przy zastosowaniu ,,ecodrivingu" to rzecz mająca wpływ na rzeczywiste zużycia paliwa ?

Niestety w dzisiejszych czasach ekonomiczna jazda została wymuszona przez bardzo wysokie ceny paliw w naszym kraju i większości państw europejskich.

Średnia zarobków w Polsce wynosi około 3500 zł (w sektorze przedsiębiorstw 3800zł) no i co z tego ?

Statystyczny Kowalski zakupi mniej paliwa za swoją miesięczną pensję, niż statystyczny Schmidt z zachodniej granicy. Oczywiście wiadomo porównywanie statusu życiowego Polaków do Niemców jest szeroko nieuzasadnione, ponieważ dzieli nas jakże wielka przepaść rozwojowa.

Ekonomiczna jazda to:

1. Płynna jazda;

2. Jazda na odpowiednio wysokim biegu;

3. Szybkie osiągnięcie zamierzonej prędkości i jej kontynuowanie;

4. Umiejętne operowanie hamulcem;

5. Nie jeżdżenie na jałowym biegu (na tzw. luzie);

6. Nie dociążanie pojazdu niepotrzebnymi rzeczami.

To są tylko jedne z głównych cech ecodrivingu najważniejszym punktem pozostaje umiejętność kierowcy do radzenia sobie z pojazdem, jakim jest samochód.

,, ... Myślę więc jeżdżę...''

,, ...Jeżdżę więc myślę ... ''



Koniec kryzysu ?

Ostatnio wygłoszone słowa przez zacne osobistości polskiej sceny politycznej powinny napawać optymizmem w związku z ogłoszonym ,, końcem kryzysu".

Manipulowanie opinią publiczną powinno budzić pewnego rodzaju wstręt do osób wygłaszających podobne stwierdzenia, jakoby to one były cudotwórcami i za dotknięciem czarodziejskiej różdżki potrafili odmienić sytuację gospodarczą większej części świata. Polski naród nie jest już taki ciemny, jak to mogłoby się wydawać naszym wielkim oratorom - cudotwórcom.

Ludzie wierząc w te słowa chętniej zaczną podejmować ryzyko finansowe ? Tak jest to jeden z głównych i przewodnich przesłań wysłanych do narodu. 
Nie bójcie się, kupujcie, ryzykujcie, świat finansów czeka na inwestorów, tych małych i tych wielkich. 
Tak z pewnością część uwierzy w słowa wielkich mówców i podejmie wyzwanie.

Wierzyć, czy nie wierzyć - oto jest pytanie?